Ufomammut - Hellectric
Jak zwykle ciężko, klimatycznie i mrocznie. Początek lżejszy, wycofane wokale, potem pojawiają się mocniejsze riffy.
Przyjemność w każdej z części - zarówno tych łagodniejszych, jak i mroczniejszych brzmieniowo.
Jakkolwiek zwykle to wokal jest dla mnie ważnym elementem utworu, tutaj jego ilościowo ograniczona rola mi nie przeszkadza. Gitary, rytm, umiejętnie momentami budowane dzięki nim, narastające napięcie - wszystko to jest na tyle przyjemne dla ucha, że na to, że śpiewu/ krzyku w utworze nie ma za dużo, jakoś przesadnie nie chcę narzekać. ;-)
Sky Architects - Cave in
Spokojnie, łagodniejsze gitarki w górnych partiach, rytm niekiedy bardzo ciekawie zgrany z wokalem. Niby spokojnie, jednak wciąż dość dynamicznie.
No, może perkusja nie podoba mi się w jednym momencie - brzmi kiczowato. Ale włąśnie w tym samym czasie tempo wzrasta w przyjemny dla ucha sposób, do tego dorzucane są gitarki na tyle przyjmne, że... wzamian za sprezentowanie moim uszom takiej końcówki utworu, jestem w stanie o ów niedoróbce zapomnieć. Kupili mnie. :-)
The Blood of Heroes - Blinded
Ciekawe połączenie gitar o mroczniejszej barwie i rapowania z dodatkiem drum'n bassowych rytmów. Zwłaszcza w momentach ich wyraźnej dominacji ciekawie zmienia się rytm granych akordów. Nie ukrywam - to moja ulubiona część utworu. :)
Na koniec coś nieco popularniejszego - kilka utworów z płyty Blackfield - Blackfield. Ostatnimi czasy słuchałam jej na odtwarzaczu nader często i gęsto, trudno mi było nie ulec jej urokowi. Zresztą czy można się oprzeć tak przyjemnym dla ucha piosenkom?:-) Niekoniecznie przepadam za tak lekkimi gitarami - jednak w niektórych utworach z tej płyty zostały (wraz z rytmami i melodiami) zostały tak wykorzystane, że osobiście uważam je za duży atut płyty.
Płyta warta poznania dla tych, którzy nie znają jej jeszcze, a przypomnienia dla tych, którzy mieli (zapewne) przyjemność ją poznać. :-) Rozluźnienie, relaks, rozkosz. :-)
Blackfield - The Hole in Me
Blackfield - Perfect World
Blackfield - Summer
Płyta najlepiej smakuje w całości. Najlepiej w lepszej jakości niż na YT. Jest lekka, przyjemna, ale nie nudna. Mnie oczarowała. :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz